jola jastrząb recenzje Pjotr Paweł - Zaklęte w lodzie poleć kontakt mapa
Pjotr Paweł

Zaklęte w lodzie

Tekst z wernisażu wystawy "Zaklęte w lodzie"
ZAKLĘTE W LODZIE
Jola Jastrząb
Jej wernisaż, 5 grudnia 2004 roku
rue de Foche

Skojarzenia:
- zaklęte;
- zatrzymane,
- unieruchomione,
- przywiązane,
- spętane,
- baśniowe
- nierzeczywiste,
- zaczarowane,
- słowo,
- przeklęte,
- pozostawione,
- na wieczność,
- odnalezione,
- odczarowane,
- przywrócone.

- zaklęte w:

- skałę, - bryłę, - kryształ, - szkło, - jantar, - drzewo,
- postać, - obce, - kształty, - pozycje, - zjawy, - marzeniach
- słowach, - ruchach, - gestach, - znakach, - znaczenia, - obrazy.

 
- zaklęte w lodzie;
- wiecznym na wieczność,        - przezroczystym na widok,        - zimnym na zamrożenie,
- skute,
- zamrożone,
- zakonserwowane,
- zachowane,
- zachwycające.

Jola zadzwoniła do mnie zeszłej niedzieli i poprosiła, bym na dzisiejszym wernisażu powiedział "coś ładnego", gdyż będzie wysławiać swoje obrazy pod wspólną nazwą "Zaklęte w lodzie", a na wernisażu ktoś powinien powiedzieć głośno coś.
Powiedzieć coś ładnego o lodowym zaklęciu, to jak przekreślić "Królową Śniegu". Nie, nie tędy droga - pomyślałem.
- Powiedz - zapylałem - co Cię zainspirowało?.
- Inkowie - odpowiedziała - i zamarznięte, zakonserwowane, zmumifikowane dzieci, złożone przez nich w ofierze bogom.
Sztuka i ofiara, pomyślałem natychmiast o kanonie kultury.
- Czy coś specjalnego z tym mam skojarzyć?
- Podam ci artykuł. Przeczytasz i skojarzysz - odparła.

Artykuł był poświęcony odkryciom archeologicznym dokonanym na szczytach Andów, na obszarze państwa Inków. Ten spokojny lud złożył w ofierze swym bogom dzieci. Ciała ichzmumifikował mróz. I tak by trwały i z bogami rozmawiały, aż po kres wieczności, gdyby nie ciekawość. Ale nie ta do Piekła wiodąca, lecz ciekawość poznawcza. To ta usprawiedliwiona. Ogłoszono światu o odkryciu. Zdjęcia i pismo rozeszły się w różne miejsca. By między innymi zagnieździć się pod powiekami malarki i intrygować, drażnić i natchnąć.
I tak powstał cykl obrazów "Zaklęte w lodzie". Co na nich widać? Zaniesione na sześciotysięczny szczyt podczas wielodniowego marszu w korowodzie tańców, śpiewów, modlitw Poświęcone, Święte Ofiary. Przyjrzyjcie się im uważnie. Są z innego świata. Prosto z chmur, z nieba, z najwyższej wysokości. Niebiańscy mieszkańcy ucztowali z nimi. To opowieść o życiu, chwalebnej ofierze i micie. Spróbujcie go odczytać, odcyfrować, rozsupłać.A gdy już odczytacie treść to przyjrzyjcie się formie. Równoboczne, prostokątne figury. Kwadratowe płaszczyzny, na których najdalszy plan to kwadrat kwadratów o zróżnicowanej chromatyce. Kwadrat to znak. Znak sześcianu. Znak kryształu. Bryły przeźroczystego lodu, w której zasnęli dziecięcy posłańcy. Zaklęte w lodzie.
Zapraszam w imieniu autorki do oglądania wystawionych obrazów!

Lecz uprzedzająco, jeszcze jedno słowo.
Jeśli zmarzniecie oglądając obrazy Joli z cyklu "Zaklęte w lodzie". Jeśli udzieli się Wam mroźność szczytów Andyjskich, lub co gorsza dla metafizyki, chłód sączonego piwa z patyka. Gdy zaczniecie się rozglądać szklanymi oczami za ciepłą wdówką na wieczór, daj Boże!, to macie daną szansę. Nie przegapcie jej! Nie wychodźcie' To noc wigilii Świętego Biskupa od Prezentów. Siądźcie i posłuchajcie gorącej, rozgrzewającej, płonącej żywym płomieniem, pałającej namiętnością Carmen!! Niech Rozgrzeje Was Susana Raso!!!!

Wystawy:
Klub przy "Rue de Foche", Częstochowa
Galeria:
Komentarze:
Jeśli się zalogujesz będziesz mógł dodawać komentarze.
Wszystkie komentarze znajdują się w wątku na forum

© 2007 jola jastrząb
webdesign a;)j




 

Zapomniane hasło?
Nie masz konta?
Zarejestruj się!
Obecnie jest 9 gości i 0 użytkowników online.

Możesz zalogować się lub zarejestrować nowe konto.
Preferowany język:

English Polski