Gra

Od zawsze fascynowały mnie relacje międzyludzkie. Stanowią punkt wyjścia w rozważaniach, które podejmuję w swych działaniach twórczych. Zauważyłam, że w każdej relacji rozgrywa się specyficzna gra pomiędzy jej uczestnikami. Zaproszona do udziału w projekcie „…grafia.  Multigraficzne aspekty relacji twórczych” postanowiłam skomentować poprzez medium graficzne relację polegającą na interaktywnej  grze zwanej skakaniem w gumę, która zajmowała lwią część mojego dzieciństwa stwarzając okazję wielogodzinnego kontaktu z rówieśnikami. Mój komentarz stanowi cykl 11  graficznych obiektów pokazujących kroki w trakcie grania w gumę.

 

Ogromnym atutem gier jest według mnie jej relacyjność, co wynika zapewne z pierwotnej potrzeby przebywania w grupie. Interakcja tego rodzaju pozwala na wszechstronny rozwój, a dzięki swej integracyjności posiada walory terapeutyczne. Gra- jak podają słowniki- jest zabawą, ale o jasno ustalonych zasadach. Od innych rozrywek grę odróżnia ścisły zbiór zasad gry, a od innych sformalizowanych czynności jej rozrywkowy charakter. Ze względu na swe zasady gra ćwiczy pamięć, a przy tym wyobraźnię i logiczne myślenie.

Gra w gumę zilustrowana w jedenastu odsłonach znakomicie posłużyła mi jako aspekt relacji w ogóle i tych twórczych, bowiem dla mnie ślad graficzny, rysunek jest nie tylko korelacją pomiędzy linią a plamą  na papierze, włączając w to samą jego fakturę, ale jest pewnym zapisem, instrukcją. Tu instrukcją kroków w grze. W ten sposób ja wchodzę w relację z odbiorcą i to jest dla mnie najważniejszy aspekt moich działań twórczych. To jest podstawowy według mnie walor sztuki. Nie podejmuję aktywności jako twórca, jeśli nie mogę takiej relacji nawiązać. Nie zależy mi absolutnie na estetyce, ale na pewnym przekazie, który zostanie odebrany.

Projekt „…grafia.  Multigraficzne aspekty relacji twórczych” dał mi zatem znakomitą sposobność nawiązania relacji z odbiorcą, który instrukcję gry w gumę odczyta z 11-tu graficznych obiektów